«Ключик від нового дому»: частина 7 — Конкурс (казка польською з перекладом)
Оригінал
Część 7: Konkurs
W listopadzie pani Ewa ogłasza konkurs: każdy uczeń ma opowiedzieć przed klasą krótką historię po polsku. (У листопаді пані Ева оголошує конкурс: кожен учень має розповісти перед класом коротку історію польською.) Najlepsza historia zostanie przeczytana na apelu przed całą szkołą. (Найкращу історію прочитають на лінійці перед усією школою.) Taras czuje, jak żołądek zwija mu się w supeł. (Тарас відчуває, як шлунок у нього скручується у вузол.)
„Ty i tak wygrasz, bo cię żałują” — mówi Kuba na przerwie. To boli bardziej niż strach. («Ти й так виграєш, бо тебе шкодують», — каже Куба на перерві. Це болить сильніше за страх.) Zosia od razu staje po stronie Tarasa: „Nie słuchaj go. On po prostu sam się boi”. (Зося одразу стає на бік Тараса: «Не слухай його. Він просто сам боїться».)
W środę Taras idzie jak zwykle do pana Henryka. Opowiada mu o konkursie i o tym, że nie wie, o czym mówić. (У середу Тарас, як завжди, іде до пана Генрика. Він розповідає йому про конкурс і про те, що не знає, про що говорити.) Pan Henryk nalewa herbatę i mówi: „Najlepsze historie to te, które ktoś naprawdę przeżył. Opowiedz o tym, co ci się tu przydarzyło”. (Пан Генрик наливає чай і каже: «Найкращі історії — ті, які хтось справді пережив. Розкажи про те, що з тобою тут сталося».) „Ale nikt mi nie uwierzy, że krasnal ze mną rozmawia” — myśli Taras, ale nic nie mówi na głos. («Але ніхто не повірить, що краснал зі мною розмовляє», — думає Тарас, але вголос нічого не каже.)
Przez cały tydzień ćwiczy. Mówi do lustra, do Fafika, do mamy przy kolacji i do taty, który zasypia w połowie zdania. (Увесь тиждень він тренується. Говорить до дзеркала, до Фафіка, до мами за вечерею і до тата, який засинає посеред речення.) Pan Henryk poprawia mu końcówki słów i tłumaczy, kiedy mówi się „pies”, a kiedy „psa”. (Пан Генрик виправляє йому закінчення слів і пояснює, коли кажуть «pies», а коли «psa».) W zeszycie robi się coraz mniej wolnych stron. (У зошиті стає дедалі менше вільних сторінок.)
W piątek wieczorem Taras biegnie na rynek, żeby powiedzieć Kluczykowi najnowsze słowo: „odwaga”. (У п'ятницю ввечері Тарас біжить на ринкову площу, щоб сказати Ключикові найновіше слово: «odwaga» (сміливість).) Ale w miejscu, gdzie zawsze siedział krasnal, nie ma nic. Tylko pusty kawałek muru i mała dziura w bruku. (Але на тому місці, де завжди сидів краснал, нічого немає. Лише порожній шматок муру й маленька ямка в бруківці.) Kluczyk zniknął. (Ключик зник.)
Читати без перекладу
Część 7: Konkurs
W listopadzie pani Ewa ogłasza konkurs: każdy uczeń ma opowiedzieć przed klasą krótką historię po polsku. Najlepsza historia zostanie przeczytana na apelu przed całą szkołą. Taras czuje, jak żołądek zwija mu się w supeł.
„Ty i tak wygrasz, bo cię żałują” — mówi Kuba na przerwie. To boli bardziej niż strach. Zosia od razu staje po stronie Tarasa: „Nie słuchaj go. On po prostu sam się boi”.
W środę Taras idzie jak zwykle do pana Henryka. Opowiada mu o konkursie i o tym, że nie wie, o czym mówić. Pan Henryk nalewa herbatę i mówi: „Najlepsze historie to te, które ktoś naprawdę przeżył. Opowiedz o tym, co ci się tu przydarzyło”. „Ale nikt mi nie uwierzy, że krasnal ze mną rozmawia” — myśli Taras, ale nic nie mówi na głos.
Przez cały tydzień ćwiczy. Mówi do lustra, do Fafika, do mamy przy kolacji i do taty, który zasypia w połowie zdania. Pan Henryk poprawia mu końcówki słów i tłumaczy, kiedy mówi się „pies”, a kiedy „psa”. W zeszycie robi się coraz mniej wolnych stron.
W piątek wieczorem Taras biegnie na rynek, żeby powiedzieć Kluczykowi najnowsze słowo: „odwaga”. Ale w miejscu, gdzie zawsze siedział krasnal, nie ma nic. Tylko pusty kawałek muru i mała dziura w bruku. Kluczyk zniknął.