«Гарри Поттер»: главы 6–9 — дорога в Хогвартс, распределение и первые уроки (краткий пересказ на польском)

Оригинал

Rozdział 6: Pociąg do Hogwartu

Pierwszego września Harry stoi na dworcu z walizką i biletem, na którym widnieje peron dziewięć i trzy czwarte. Takiego peronu nie ma. (Первого сентября Гарри стоит на вокзале с чемоданом и билетом, на котором указана платформа девять и три четверти. Такой платформы нет.) Pomaga mu liczna rodzina rudowłosych czarodziejów: trzeba po prostu przejść przez ceglaną ścianę. (Ему помогает многочисленная семья рыжеволосых волшебников: нужно просто пройти сквозь кирпичную стену.) Po drugiej stronie czeka czerwony parowóz i dziesiątki uczniów, którzy wiedzą o magii wszystko. (С другой стороны ждёт красный паровоз и десятки учеников, которые знают о магии всё.)

W przedziale Harry poznaje Rona, najmłodszego z rudych braci. Chłopak ma stare ubranie i zniszczoną kanapkę, ale jest bardzo sympatyczny. (В купе Гарри знакомится с Роном, самым младшим из рыжих братьев. У парня поношенная одежда и помятый бутерброд, но он очень симпатичный.) Wspólnie zajadają się słodyczami z wózka, między innymi czekoladowymi żabami z kartami sławnych czarodziejów. (Вместе они уплетают сладости с тележки, в том числе шоколадных лягушек с карточками знаменитых волшебников.) Wpada też zadziorna dziewczynka o gęstych włosach i szuka zgubionej ropuchy. Wie zaskakująco dużo o Harrym, bo przeczytała o nim w książkach. (Заглядывает и задиристая девочка с пышными волосами и ищет потерявшуюся жабу. Она удивительно много знает о Гарри, потому что читала о нём в книгах.)

Później zagląda do nich blady chłopiec o nazwisku Malfoy, który przechwala się rodziną i od razu obraża Rona. (Позже к ним заглядывает бледный мальчик по фамилии Малфой, который хвастается семьёй и сразу оскорбляет Рона.) Proponuje Harry'emu znajomość, ale Harry odmawia, bo nie lubi, jak ktoś wybiera mu przyjaciół. (Он предлагает Гарри дружбу, но Гарри отказывается, потому что не любит, когда кто-то выбирает ему друзей.) Wieczorem pociąg zatrzymuje się na małej stacji, a pierwszoklasiści płyną łódkami przez jezioro ku oświetlonemu zamkowi. (Вечером поезд останавливается на маленькой станции, а первоклассники плывут на лодках через озеро к освещённому замку.)

Rozdział 7: Tiara przydziału

W zamku nowych uczniów wita surowa nauczycielka i tłumaczy, że zanim zasiądą do stołów, muszą zostać przydzieleni do jednego z czterech domów. (В замке новых учеников встречает строгая учительница и объясняет, что прежде чем сесть за столы, они должны быть распределены в один из четырёх домов.) Przydziału dokonuje stary, połatany kapelusz, który zagląda im do głowy. (Распределение проводит старая, залатанная шляпа, которая заглядывает им в голову.)

Harry czeka ze ściśniętym żołądkiem. Boi się jednego domu, o którym mówiono, że wychodzi z niego najwięcej czarnoksiężników. (Гарри ждёт со сжатым желудком. Он боится одного дома, о котором говорили, что из него выходит больше всего чернокнижников.) Kapelusz długo się waha, a potem wysłuchuje jego cichej prośby i wybiera dom odważnych. (Шляпа долго колеблется, а потом выслушивает его тихую просьбу и выбирает дом смелых.) Do tego samego domu trafiają Ron, dziewczynka z gęstymi włosami i niezgrabny chłopiec, który co chwilę coś gubi. (В тот же дом попадают Рон, девочка с пышными волосами и неуклюжий мальчик, который то и дело что-то теряет.)

Potem na stołach pojawia się uczta, jakiej Harry w życiu nie widział. Zjada tyle, że ledwo może się ruszyć. (Потом на столах появляется пир, какого Гарри в жизни не видел. Он съедает столько, что едва может пошевелиться.) Dyrektor, starszy pan z długą srebrną brodą, wygłasza krótkie przemówienie i zakazuje wstępu do jednego z korytarzy na trzecim piętrze, jeśli ktoś nie chce zginąć w bolesny sposób. (Директор, пожилой человек с длинной серебряной бородой, произносит короткую речь и запрещает заходить в один из коридоров на третьем этаже тем, кто не хочет умереть мучительной смертью.) Wreszcie wszyscy idą spać do wieży, a Harry po raz pierwszy w życiu ma własne łóżko z baldachimem. (Наконец все идут спать в башню, а у Гарри впервые в жизни есть собственная кровать с балдахином.)

Rozdział 8: Mistrz eliksirów

Pierwsze tygodnie w zamku są męczące. Schody lubią zmieniać kierunek, drzwi udają ściany, a portrety żyją własnym życiem. (Первые недели в замке утомительны. Лестницы любят менять направление, двери притворяются стенами, а портреты живут своей жизнью.) Uczniowie często się gubią, a duch, który zawsze ma coś do powiedzenia, nikomu nie pomaga. (Ученики часто теряются, а привидение, у которого всегда есть что сказать, никому не помогает.)

Najbardziej Harry czeka na pierwszą lekcję eliksirów, ale nauczyciel okazuje się zimny i niechętny, od razu zadaje mu trzy trudne pytania. (Больше всего Гарри ждёт первого урока зельеварения, но учитель оказывается холодным и неприветливым, сразу задаёт ему три трудных вопроса.) Harry nie zna odpowiedzi i słyszy kpiące uwagi, a jego dom traci punkty za to, że dziewczynka z gęstymi włosami zbyt gorliwie podnosi rękę. (Гарри не знает ответов и слышит насмешливые замечания, а его дом теряет баллы за то, что девочка с пышными волосами слишком рьяно тянет руку.) Wiadomo jedno: ten nauczyciel go nie znosi i nikt nie wie dlaczego. (Известно одно: этот учитель его терпеть не может, и никто не знает почему.)

Podczas uczty na początku semestru, gdy Harry patrzył na nauczycieli przy stole, blizna nagle zapiekła go jak ogniem. (Во время пира в начале семестра, когда Гарри смотрел на учителей за столом, шрам вдруг обожгло болью.) Chłopiec nie wie, co to znaczy, i na razie nikomu o tym nie mówi, ale zapamiętuje ten moment. (Мальчик не знает, что это значит, и пока никому об этом не говорит, но запоминает этот момент.) Na szczęście są też lekcje, które Harry lubi, i nowi przyjaciele, z którymi można pożartować. (К счастью, есть и уроки, которые Гарри нравятся, и новые друзья, с которыми можно пошутить.)

Rozdział 9: Latanie i pojedynek o północy

W czwartek odbywa się pierwsza lekcja latania na miotłach. Nauczycielka, o oczach jak jastrząb, każe wszystkim stanąć obok miotły i krzyknąć: „Do góry!”. (В четверг проходит первый урок полётов на мётлах. Учительница с глазами ястреба велит всем встать возле метлы и крикнуть: «Вверх!».) Harry'emu miotła skacze do ręki od razu, a Ronowi uderza w nos. (Гарри метла прыгает в руку сразу, а Рона бьёт по носу.)

Niezdarny chłopiec wzbija się w powietrze, zanim nauczycielka da znak, spada i łamie rękę. Podczas upadku wypada mu mała kula, którą dostał od babci, żeby lepiej pamiętał. (Неуклюжий мальчик поднимается в воздух раньше, чем учительница даёт знак, падает и ломает руку. При падении у него выпадает маленький шар, который дала ему бабушка, чтобы он лучше помнил.) Malfoy zabiera kulę i unosi się z nią nad drzewa, kpiąc z poszkodowanego. (Малфой хватает шар и взлетает с ним над деревьями, издеваясь над пострадавшим.) Harry, mimo zakazu, siada na miotłę i goni go, a gdy Malfoy rzuca kulę w dół, chłopiec w locie łapie ją tuż nad ziemią. (Гарри, несмотря на запрет, садится на метлу и гонится за ним, а когда Малфой бросает шар вниз, мальчик ловит его на лету почти у самой земли.)

Zamiast kary Harry dostaje niespodziewaną propozycję: nauczyciel zaprasza go do drużyny quidditcha jako szukającego. Tak młodego zawodnika nie było od stu lat. (Вместо наказания Гарри получает неожиданное предложение: учитель приглашает его в команду по квиддичу ловцом. Такого молодого игрока не было уже сто лет.) Wieczorem Malfoy wyzywa Harry'ego na pojedynek o północy w sali z trofeami. Harry się zgadza, a Ron zostaje jego sekundantem. (Вечером Малфой вызывает Гарри на дуэль в полночь в зале с трофеями. Гарри соглашается, а Рон становится его секундантом.) Malfoy jednak nie przychodzi, tylko podsyła woźnego, więc Harry, Ron, dziewczynka z gęstymi włosami i niezgrabny chłopiec uciekają przed karą. (Однако Малфой не приходит, а подсылает сторожа, так что Гарри, Рон, девочка с пышными волосами и неуклюжий мальчик убегают от наказания.) Chowają się w zamkniętym korytarzu, w którym trafiają na ogromnego, trójgłowego psa stojącego na klapie w podłodze. (Они прячутся в закрытом коридоре, где натыкаются на огромного трёхглавого пса, стоящего на люке в полу.)


Читать без перевода

Rozdział 6: Pociąg do Hogwartu

Pierwszego września Harry stoi na dworcu z walizką i biletem, na którym widnieje peron dziewięć i trzy czwarte. Takiego peronu nie ma. Pomaga mu liczna rodzina rudowłosych czarodziejów: trzeba po prostu przejść przez ceglaną ścianę. Po drugiej stronie czeka czerwony parowóz i dziesiątki uczniów, którzy wiedzą o magii wszystko.

W przedziale Harry poznaje Rona, najmłodszego z rudych braci. Chłopak ma stare ubranie i zniszczoną kanapkę, ale jest bardzo sympatyczny. Wspólnie zajadają się słodyczami z wózka, między innymi czekoladowymi żabami z kartami sławnych czarodziejów. Wpada też zadziorna dziewczynka o gęstych włosach i szuka zgubionej ropuchy. Wie zaskakująco dużo o Harrym, bo przeczytała o nim w książkach.

Później zagląda do nich blady chłopiec o nazwisku Malfoy, który przechwala się rodziną i od razu obraża Rona. Proponuje Harry'emu znajomość, ale Harry odmawia, bo nie lubi, jak ktoś wybiera mu przyjaciół. Wieczorem pociąg zatrzymuje się na małej stacji, a pierwszoklasiści płyną łódkami przez jezioro ku oświetlonemu zamkowi.

Rozdział 7: Tiara przydziału

W zamku nowych uczniów wita surowa nauczycielka i tłumaczy, że zanim zasiądą do stołów, muszą zostać przydzieleni do jednego z czterech domów. Przydziału dokonuje stary, połatany kapelusz, który zagląda im do głowy.

Harry czeka ze ściśniętym żołądkiem. Boi się jednego domu, o którym mówiono, że wychodzi z niego najwięcej czarnoksiężników. Kapelusz długo się waha, a potem wysłuchuje jego cichej prośby i wybiera dom odważnych. Do tego samego domu trafiają Ron, dziewczynka z gęstymi włosami i niezgrabny chłopiec, który co chwilę coś gubi.

Potem na stołach pojawia się uczta, jakiej Harry w życiu nie widział. Zjada tyle, że ledwo może się ruszyć. Dyrektor, starszy pan z długą srebrną brodą, wygłasza krótkie przemówienie i zakazuje wstępu do jednego z korytarzy na trzecim piętrze, jeśli ktoś nie chce zginąć w bolesny sposób. Wreszcie wszyscy idą spać do wieży, a Harry po raz pierwszy w życiu ma własne łóżko z baldachimem.

Rozdział 8: Mistrz eliksirów

Pierwsze tygodnie w zamku są męczące. Schody lubią zmieniać kierunek, drzwi udają ściany, a portrety żyją własnym życiem. Uczniowie często się gubią, a duch, który zawsze ma coś do powiedzenia, nikomu nie pomaga.

Najbardziej Harry czeka na pierwszą lekcję eliksirów, ale nauczyciel okazuje się zimny i niechętny, od razu zadaje mu trzy trudne pytania. Harry nie zna odpowiedzi i słyszy kpiące uwagi, a jego dom traci punkty za to, że dziewczynka z gęstymi włosami zbyt gorliwie podnosi rękę. Wiadomo jedno: ten nauczyciel go nie znosi i nikt nie wie dlaczego.

Podczas uczty na początku semestru, gdy Harry patrzył na nauczycieli przy stole, blizna nagle zapiekła go jak ogniem. Chłopiec nie wie, co to znaczy, i na razie nikomu o tym nie mówi, ale zapamiętuje ten moment. Na szczęście są też lekcje, które Harry lubi, i nowi przyjaciele, z którymi można pożartować.

Rozdział 9: Latanie i pojedynek o północy

W czwartek odbywa się pierwsza lekcja latania na miotłach. Nauczycielka, o oczach jak jastrząb, każe wszystkim stanąć obok miotły i krzyknąć: „Do góry!”. Harry'emu miotła skacze do ręki od razu, a Ronowi uderza w nos.

Niezdarny chłopiec wzbija się w powietrze, zanim nauczycielka da znak, spada i łamie rękę. Podczas upadku wypada mu mała kula, którą dostał od babci, żeby lepiej pamiętał. Malfoy zabiera kulę i unosi się z nią nad drzewa, kpiąc z poszkodowanego. Harry, mimo zakazu, siada na miotłę i goni go, a gdy Malfoy rzuca kulę w dół, chłopiec w locie łapie ją tuż nad ziemią.

Zamiast kary Harry dostaje niespodziewaną propozycję: nauczyciel zaprasza go do drużyny quidditcha jako szukającego. Tak młodego zawodnika nie było od stu lat. Wieczorem Malfoy wyzywa Harry'ego na pojedynek o północy w sali z trofeami. Harry się zgadza, a Ron zostaje jego sekundantem. Malfoy jednak nie przychodzi, tylko podsyła woźnego, więc Harry, Ron, dziewczynka z gęstymi włosami i niezgrabny chłopiec uciekają przed karą. Chowają się w zamkniętym korytarzu, w którym trafiają na ogromnego, trójgłowego psa stojącego na klapie w podłodze.